Komin zrobiłam na grubszym szydełku z mieszanki lnu z wiskozą w krwisto czerwonym kolorze. Niestety mój talent do zdjęć jest właściwie zerowy. Z kilkunastu zdjęć wybrałam te:
 |
| wymiary to 80 cm długości i 30cm (po złożeniu) szerokości |
 |
| to chyba najbardziej rzeczywisty kolor tej robótki.. |
|
Piękny wzór, a może zaprezentujesz go na modelce? Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńheheeh Nikt nie chce mi pozować ;) a sama mam kompleksy ;) póki co więc musi być tak jak jest :)
UsuńTo jeden komin, czy pięć? Na każdym zdjęciu wyszedł inny odcień "krwistej czerwieni" :) Każdy może sobie wybrać, który mu pasuje najbardziej :) Mi - ten ostatni. Pozdrawiam ciepło
OdpowiedzUsuńDobre!! to są właśnie moje zerowe zdolności fotograficzne;) Kominów było sporo i różnych -ale się rozdały :) Tu przedstawiam jeden - w pięciu odsłonach:)
UsuńCudowny! Wspaniały kolor. Ostatnio bardzo podoba mi się czerwień :-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Dziękuję :)
Usuń