piątek, 7 lutego 2014

Frywolitka

Dostałam od syna malutkie  pluszowe serduszko. Ozdobiłam je frywolitkową koronką z koralikami.




6 komentarzy:

  1. Frywolitka to dla mnie czarna magia:)Pięknie się prezentuje:)

    OdpowiedzUsuń
  2. :) dziękuję.. frywolitką robiłam tylko zakładki do książek i kilka kwiatków- nie przekonałam się do tego , czasem tylko w ramach odskoczni plotę supełki:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślicznie wygląda, ja tak nie potrafię, więc tym bardziej Cię podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna, teraz serduszko nabrało charakteru :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :)