czwartek, 30 stycznia 2014

Szydełka

Oto moje szydełka. Nazbierały się przez lata. Niektóre są całkiem stare, inne nowiutkie- prosto ze sklepu. Niektóre lubię bardziej, inne są dla mnie bardzo sentymentalne. Myślałam, że już więcej nie muszę ich mieć.Teraz wiem, że oprócz tego, że robienie na szydełku jest moją pasją, to kolekcjonowanie szydełek też bardzo mi się podoba. Mam jeszcze kilka egzemplarzy na oku i jak tylko będę miała możliwość to je sobie sprawię.
to moi ,,emeryci,,

szydełka clover- najbardziej je lubię- są ergonomiczne i nie męczą dłoni

zbieranina- bardzo przydatna- np do malutkich prac ściegiem tunezyjskim

te mają nietypowe rozmiary

rączka jest bardzo wygodna, jakby zamszowa w dotyku- też dobrze się je trzyma


Wszystkie kwiatki robiłam z myślą o Zuzi :)

8 komentarzy:

  1. Wspaniały zbiór szydełek :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Ciebie u siebie :) Dziękuję i pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Ładna kolekcja:):)ja też kilka mam,a ostatni nabytek to kilka szydełek z rączką knitpro:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie takie wczoraj do mnie przywędrowały. Zrobiłam nimi kilka kwiatków na próbę i bardzo się cieszę że je kupiłam. Pozdrawiam

      Usuń
    2. No mnie też się bardzo podobają:)dopiero jeden dzień szydełkowałam i dopiero mi się zaczyna układać do dłoni:)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. takkk.. To już zakrawa na zbieractwo ;) Pozdrawiam

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny :)