sobota, 15 marca 2014

Duża okrągła serweta

Wśród zawirowań zdrowotnych mojej rodzinki nie za bardzo miałam chęci i czas zaglądać tu i uzupełniać wpisy. Jednak praca szydełkowa wciąż trwała- raz więcej raz mniej, ale szydełko zawsze było w zasięgu moich rąk. I tak w tym czasie zakończyłam tak zwany ,,dowód wdzięczności,, :) Poszedł już w dobre ręce, choć szczerze mówiąc oddałam z bólem serca. Serwetka jak najbardziej udana- wiem, że sama nie powinnam tak pisać. :) Zrobię dla siebie taką samą, bo wzór się sprawdził i pasuje na mój mały stoliczek. Praca ogromna - 69 okrążeń w okrągłej serwetce to już pod koniec masakra :)
średnica serwetki 115 cm

robiona kordonkiem Muza 10 ecru nr 000, szydełko 1,5


wykorzystałam ponad 200 g kordonku


5 komentarzy:

  1. Serweta prześliczna. Podziwiam cierpliwość ja jakoś bronię się od robienia serwet. Nie wiem dlaczego przecież tak ślicznie się prezentują. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Serweta pięknie wyszła:) .
    I oby jak najmniej tych zdrowotnych zawirowań .
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podziwiam, serweta piękna. Zdarzyło mi się zrobić serwetę podobnej wielkości więc przyznaję - koniec, to faktycznie masakra. Gratuluję wytrwałości :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Serweta jest piękna. U mnie na razie musi poczekać na mój wolniejszy czas, ale wiem, że ją zrobię. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję za komentarze i szczerze polecam schemat :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :)